Szalik, który rósł
Lila robi kolorowy szalik, a każdy, komu zimno, może się do niego przytulić. Szalik rośnie, aż otuli cały park.
Pokaż tekst piosenki
Zimny wiatr w parku wieje, co się teraz w parku dzieje? Jesienny dzień, a w parku Lila szalik robi z całej siły. Szalik będzie kolorowy, ciepły, miękki, całkiem nowy. Puszkowi zimno było, Lila dorobiła kawałek, i zrobiło się miło! Szalik grzeje ich oboje, ciepłem dzielą się we dwoje. Refren: Szalik rośnie, szalik rośnie, z nami jest radośnie! Ciepło rośnie, gdy się dzieli, wszyscy w szaliku weseli! Przyszli Zosia, Lulek, Bronek, zimno im, marznie nos i ogonek. Szalik grzeje ich i grzeje, każdy w szaliku się śmieje! Dłuższy, dłuższy z każdą chwilą, wszyscy ciepło mają z Lilą! Wiatr się zrobił coraz zimniejszy, a szalik był coraz dłuższy i cieplejszy. Lila robiła, nie przestała, bo wełny jeszcze dużo miała. Zosia patrzy w niebo wysoko, Bronek wtulił się głęboko. Puszek z Lulkiem się uśmiechają, bo w szaliku ciepło mają. W liściach siedział mały jeż, i dla niego szalika starczyło też! Szalik cały park otula, każdy w szaliku się przytula! Jeden mały kłębek wełny, a park cały uśmiechu pełny! Ciepło rośnie, gdy się dzieli, wszyscy to dziś zrozumieli! Zrobił się wieczór, nikt nie marznie, bo w szaliku jest przyjaźnie. Brygada Hopsa - hopsa, hopsa, hej!